niedziela, 1 października 2017

Kuszenie Sindbada



Sindbadzie opuść pałac i pożegnaj wuja

Czyż cię nie nęci okręt, co po morzu buja?
Czyż cię nie wabi podróż dziwna i daleka?
Nieznany cud w nieznanej cię podróży czeka.
Czeka cię bajka senna w zaklętej krainie
Stęskniona tam królewna co z urody słynie,
I skarby, i przepychy, i dziwy, i czary!
Na lotnym pędź okręcie przez morza obszary

"Kuszenie Sindbada", Grzegorz Turnau

środa, 27 września 2017

Edynburskie panoramy

Widok na centrum z Calton Hill


Widok na Górę Artura - Arthur's Seat


Panorama na część Deans Village

Czy już mówiłam, że w Szkocji są najpiękniejsze chmury? Zawsze są najpiękniejsze!

niedziela, 20 sierpnia 2017

Sierpień zawsze dojrzewa na drzewach



dotąd doszliśmy. Tu się rozwiązały
koniec z początkiem. Przekłady Homera
na brzegu siedząc przeglądamy teraz.
Nikt nie przypływa po nas. Puste oceany.
Spokój gwałtowny. Może to juz sierpień.
Może strach. Rozegrany przez nas umiejętnie.
Jest mi tak jakby już było za późno.
Może to sierpień. Ale drzew tu nie ma
a sierpień zawsze dojrzewa na drzewach.
Nikt nie przypływa. Homerycki żart
i wiatr z kamieni nam wrózy jak z kart.
Nikt nie przypływa

[dotąd doszliśmy], Ewa Lipska

niedziela, 13 sierpnia 2017

Deszczowe miasto

 W swoim życiu miałam już okazję, przyjemność oraz szczęście odwiedzić kilka pięknych miast zarówno polskich jak i zagranicznych. Jednakże jeszcze nigdy nie znalazłam się w miejscu, które oczarowałoby mnie do tego stopnia, że z miejsca zapragnęłam w nim zostać na dłużej i żyć. Przepiękny, mroczny, klimatyczny i o burzliwej historii Edynburg skradł moje serce bezpowrotnie :)
Miś Wojtek- tak, to TEN miś :) Stoi w podzamkowym parku wraz z tablicą upamiętniającą poległych Polaków
W drodze na Arthur's Seat - podobno to na tym pagórku stał legendarny zamek Kamelot






Edynburski Zamek

Wyprawę do tego miejsca jestem w stanie podsumować tylko jednym zdaniem: nie do opowiedzenia, do zobaczenia!

sobota, 15 lipca 2017

Letni spacer po Gdańsku

Gdańsk, Stare Miasto

Gdańsk, Stare Miasto
Gdańsk, znad Wełtawy
Spotkałam też ludzi uwięzionych w bańce mydlanej.

Hermes czy Neptun?
Bardzo przepraszam, za sfotografowanie szanownego bóstwa, jak to mówią Czesi, od zada, ale Słońce nie pozwalało na nic innego ;)
Jan Hewelisz niczym harfista :)


I tym oto sposobem przełamałam rutynę jednego kadru na post. Moim zdecydowanym faworytem jest wiecznie trwający w niebiańskim zapatrzeniu Heweliusz.
Pozdrawiam! :)

poniedziałek, 19 czerwca 2017

M&CH

Miałam ogromną przyjemność wykonać poślubną sesję plenerową tej przeuroczej dwójki :) Z Panną Młodą znamy się od zawszę, więc okazja była tym bardziej wyjątkowa.

Za każdym razem, gdy patrzę na to zdjęcie, to przywodzi mi ono na myśl jedną z piosenek G. Turnaua:

...

O, mój aniele
uśmiech cudowny twój
olśnił mnie, opromienił
noc czarną w jasność zmienił
będę ten uśmiech cenił
po mój ostatni dzień.

bo, mój aniele
ja chcę z tobą cudzołożyć
chcę lat późnych z tobą dożyć
więcej ja

nie chcę nic.

O mój aniele, Grzegorz Turnau, fragment

:)